Artur (R. Wilhelmi), mężczyzna w średnim wieku, naukowiec nieoczekiwanie dla bliskich decyduje się mieszkać na dworcu – spać w hotelu dworcowym, jeść posiłki w barach, przechadzać się w granicach obiektu. Przypadkowe spotkanie z przyjacielem Filipem (W. Kowalski) prowadzi do próby zdiagnozowania outsidera przez lekarza psychiatrę (J. Zaorski) – bezskutecznie. Tymczasem Elżbieta (B. Tyszkiewicz), żona Artura odnawia znajomość z dawnym kolegą, dziennikarzem telewizyjnym (J. Englert). Ten nie tylko wchodzi w porzuconą rodzinę, a jednocześnie dostrzega w historii Artura potencjał na temat, który pozwoliłby mu na zawodowy sukces. Janusz Morgenstern, reżyser filmu oparł scenariusz na motywach powieści brytyjskiego prozaika Johna Waina „The smaller sky” (1967). Wain był literackim współpracownikiem generacji Angry Young Men, nowofalowych filmowców z Wielkiej Brytanii z przełomu lat 50. i 60. Zdjęcia zrealizowano na dworcu głównym we Wrocławiu. W autorskim kinie Morgensterna, wbrew wzorcom kultury, do konformizmu zdolni są młodzi ludzie (zob. „Trzeba zabić tę miłość”), a do radykalnego buntu – dojrzali. Film ma uniwersalną wymowę, ale stanowi też świadectwo reżysera i jego czasów – zmierzchu kina moralnego niepokoju, nieufności do telewizji, dystansu do filmowej publicystyki.